Jak się pozbyć długów?

Pożyczka pozabankowa to niejednokrotnie jedyna opcja z jakiej skorzystać mogą osoby szukające sposobu na poprawienie swojej sytuacji materialnej. Żyjemy w trudnych czasach, a codziennego funkcjonowania nie ułatwiają nam bardzo wysokie koszty utrzymania w naszym kraju oraz nieustanne podwyżki, których konsekwencje musimy ponosić bez względu na to czy nam się to podoba, czy nie. Nic więc zatem dziwnego, że ludzie mają problemy ze spłacaniem kredytów i popadają w spiralę zadłużenia.

Paradoks takiej sytuacji polega natomiast na tym, że aby wydostać się z tego błędnego koła, trzeba w to zaangażować środki finansowe, zwykle w większych ilościach. Bank tymczasem nie przyzna kredytu komuś, kto ma na swoim koncie sporo zobowiązań. Tym samym sytuacja dłużników staje się jeszcze bardziej dramatyczna. Pożyczka pozabankowa może się w takich okolicznościach okazać bardzo pomocna, ale pod pewnymi warunkami. Przede wszystkim trzeba być świadomym tego, że to kolejna wierzytelność, którą trzeba spłacić. Należy zatem dobrze decyzję przemyśleć, aby na sto procent utwierdzić się w przekonaniu, że innego rozwiązania po prostu nie ma.

Tutaj artykuł można potraktować także jako poradę o tym , że są też dostępne pożyczki pozabankowe na spłatę długów bo zastosowanie tych produktów finansowych jest rzeczywiście ogromne.

Kolejnym krokiem jest ocena własnych możliwości finansowych – wysokość raty nie może funkcjonować w oderwaniu od nich właśnie. Przeważnie pożądane są wówczas niezbyt wysokie raty, dlatego też trzeba szukać takich ofert, gdzie okres spłaty jest rozciągnięty w czasie. Oczywiście, jeśli tylko trafi się takowa sposobność, pożyczkę można spłacić i przed czasem (należy się tylko upewnić, że nie oznacza to dodatkowych opłat).

3 thoughts on “Jak się pozbyć długów?

  1. Co robić, gdy długi są spore? Spirala zadłużenia jest zjawiskiem zagrażającym coraz większej liczbie Polaków. Obecnie poważne trudności ze spłacaniem kredytowych zobowiązań ma bardzo wielu naszych rodaków. Banki znacznie częściej niż kiedyś występują do sądów z wnioskami o nałożenie na nierzetelnych dłużników tytułów egzekucyjnych, co w praktyce oznacza dokładnie tyle, że ściąganiem należności zajmuje się komornik.

    W takiej sytuacji nie ma nawet mowy o jakichkolwiek negocjacjach z bankiem, nie wspominając już o kredycie. Jak się zatem pozbyć długów, skoro jak na złość bez porządnego zastrzyku gotówki się tutaj nie obejdzie? Rozwiązaniem może się okazać pożyczka pozabankowa. Trzeba jednak pamiętać o tym, że i w tym przypadku nieterminowe płacenie rat wiąże się z poniesieniem konsekwencji. Dlatego też sprawę trzeba sobie bardzo dobrze przemyśleć. Jeżeli już zapadnie decyzja o wzięciu pożyczki pozabankowej w takich właśnie okolicznościach, niezwykle ważne jest to, aby zawrzeć umowę z odpowiednią firmą. Przy opracowywaniu harmonogramu spłaty nie powinno się ukrywać informacji na temat zadłużenia.

    Niektóre firmy wyraźnie sobie zastrzegają, że może się to skończyć nawet rozwiązaniem umowy. Temat wymaga zatem jak najbardziej poważnego podejścia. Firmy pożyczkowe niekiedy są krytykowane za to, że godzą się na udzielanie wsparcia osobom mającym duże długi. Takie są założenia prowadzonej przez nie polityki. Poza tym decyzja o skorzystaniu z takiej opcji należy tylko i wyłącznie do dłużnika – sam ponosi za nią odpowiedzialność.

  2. Prawda jest taka, że ludzie zadłużają się i wpadają w kłopoty finansowe zwykle na wlasne życzenie. Zamiast przekalkulować, czy wzięcie kredytu nie zachwieje naszej kondycji finansowej, przeważnie nie myślimy o konsekwencjach, tylko pożyczamy pieniądze bez opamiętania. Nie wiadomo przecież, w jakiej sytuacji będziemy za rok, dwa czy pięć. Powinniśmy więc przewidywać, że nie będzie tak dobrze jak jest w chwili obecnej i tak liczyć, żeby nawet przy “chudym” okresie mieć z czego spłacać raty, zamiast robić sobie zaległości.

  3. Mam blisko 20 tysięcy zadłużenia, a pensja ledwo mi starcza na spłacanie rat. Co mam zrobić, żeby to jakoś zmniejszyć, ułatwić… tak żebym co miesiąc nie musiała się martwić, że nie będę miała co dać dzieciom na obiad? Czy można jakoś to wszystko rozłożyć na nowe raty, żeby nie były one takie wysokie?
    Halina – Kwidzyn

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


*